wtorek, 4 lipca 2017

TOP 3 woski zapachowe do kominka YANKEE CANDLE



Jestem typową woskomaniaczką!Uwielbiam odpalić sobie kominek i wrzucić ulubiony zapach.
Dzisiaj przedstawię moje TOP 3 woski, których nigdy w życiu bym nie oddała i zawsze mam jakieś w zapasie. :)

Polecam też:
Krem, który uratował moje dłonie!
Ciasto 2-składnikowe! HIT!
Aliholiczka, czyli uwielbiam robić tam zakupy!

 Pink Dragon Fruit

Nie ma piękniejszego zapachu niż ten. Jest delikatnie słodki i owocowy. W błyskawicznym tempie woń wosku unosi się po pomieszczeniu. Już po pierwszym zapaleniu skradł moje serce!

Clean Cotton

Jest dużo "zapachów" czystego prania, ale ten jest tym, który najbardziej uwielbiam. Najlepiej pamiętam go, gdy mama prała i wywieszała na podwórku. Coś niesamowitego!

Lake Sunset

Kojarzy mi się z zimowymi wieczorami. Wtedy go odpalałam i koiłam zmysły po ciężkim dniu. Jest delikatnie ciężki, ale to nie przeszkadza w odprężeniu. :)


Mam wiele innych wosków, ale wybrałam te, które kocham, ubóstwiam, uwielbiam ponad inne! Wiadomo, czasami człowiekowi się zmienia gust i woli inne - tez tak mam. te są niezmienne.

A jakie są Wasze ulubione woski? Zapraszam do podzielenia się! :)

Pozdrawiam!

34 komentarze:

  1. Kiedyś byłam ogromną fanką wszelakich świeczek zapachowych, teraz jednak mnie one mdlą i po ich zapachu centralnie głowa mnie boli, więc odpada, a kominka nawet nie mam - to tym bardziej. Jednak dla wielu innych Twoich czytelników na pewno się spodobają i będą je używać.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwsze dwa z chęcią bym wypróbowałą :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja bym wypróbowała Lake Sunset :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie miałam wosków, ale kiedyś wąchałam je w sklepie obłędny zapach <3
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam wszelakie zapachy świeczek, chętnie wypróbuje tej pierwszej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lake Sunset by był idealny dla mnie i chyba czas na zakupy :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładne zdjęcia. :) Nigdy nie testowałam takich wosków.

    mój blog :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Znam tylko Pink Dragon Fruit, ale i resztę na pewno poznam! :) są na mojej chciejliście :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam zapachem świeczki, kadzidełka i inne tego typu rzeczy, więc chyba jestem adoptowana, bo u mnie w rodzinie nikt tego nie lubi, wręcz nawet wszyscy tego nie nawidzą, dobrze, że mój chłopak polubił kadzidełka hehe ;)
    http://kuraibanii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Z tych wersji chyba najbardziej spodobałby mi się zapach Pink Dragon Fruit :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam ten cytrynowy, z pierwszego zdjęcia, i niestety jest słabo wyczuwalny :/ Za to Pink Dragon Fruit brzmi bardzo zachęcająco - lubię słodkawe zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. uwielbiam zapachowe woski i świecie

    OdpowiedzUsuń
  13. Kocham woski tej firmy, ponieważ mają przepiękne zapachy i są o wiele tańsze od świec zapachowych yankee - za które 100 zł bym nie dała! super opcja!
    Zapraszam do mnie na post o tegorocznym Openerze - będę bardzo wdzięczna jak zajrzysz.
    https://zozolekk.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Zrobiłaś mi teraz wielką ochotę na zakupienia jednego z tych wosków albo w ogóle jakiegokolwiek! Ten Lake Sunset brzmi szczególnie ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja nigdy nie miałam tych wosków, ale w końcu muszę to zmienić, bo sporo dobrego o nich słyszałam :D Zainteresował mnie zapach Pink Dragon Fruit, uwielbiam takie owocowe nuty :)

    OdpowiedzUsuń
  16. świetne, tych jeszcze nie testowałam, następnym zakupem będzie na pewno pink drago fruit

    http://wooho11.blogspot.com/ - Zapraszam na nowy wpis <3

    OdpowiedzUsuń
  17. Przyznam, że akurat żadnego nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie miałam tych wosków. :/

    OdpowiedzUsuń
  19. Dla mnie prawdziwą petarda i zapachem do ktorego wracam jak boomerang jest Grey Kringla :)

    OdpowiedzUsuń
  20. uwielbiam ich woski, mam dwa i muszę zaopatrzeć się w nowe zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Chętnie wypróbuję każdy z wymienionych przez ciebie wariantów :) nie miałam ani jednego :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Żadnego z tych zapachów nie miałam ale chyba się na nie skusze :)

    OdpowiedzUsuń
  23. uwielbiam lake sunset :D do tego jeszcze pink sands i mnie nie ma :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Uwielbiam woski z YC ! <3 ;) Chociaż żadnego z tych zapachów nie miałam, ale na każdy jaki trafiałam okazywał się strzałem w 10! ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Clean cotton to mój totalny ulubieniec
    Zawsze po rozpaleniu czuję taki przyjemny świeży zapach !
    Bardzo fajny blog (:

    OdpowiedzUsuń
  26. uwielbiam te woski ! świetny wpis, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Muszę w końcu je wypróbować; jestem ciekawa czy są takie wspaniałe jak wszyscy mówią:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Uwielbiam ich woski, ale tych jeszcze nie miałam. Drugi najbardziej do mnie przemawia.

    OdpowiedzUsuń

...Dziękuję za każdy komentarz!...

Na pusto nie obserwuję Twojego bloga - często zaglądam i komentuję.
Będzie mi bardzo miło jak zaobserwujesz także i mój :))) <3

Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.