poniedziałek, 26 czerwca 2017

Moje TOP 4 pomadki do ust MAYBELLINE RIMMEL DELIA



Każda kobieta lubi umalować ładnie usta, wiele wybiera kolory, w których czuje się dobrze. Dzisiaj chciałabym przedstawić 4 moje ulubione pomadki! Zapraszam do dalszej części wpisu!



MAYBELLINE 902 Fuchsia Flash
W tej pomadce zakochałam sie od pierwszego pomalowania ust! Nic mnie bardziej nie odmładza buźki jak jasne kolory. Jest trwała, średnio napigmentowana. Nie jest matowa tylko satynowa co w pełni mi pasuje - chociaż kocham maty, to warto mieć i takie :) Ma delikatny zapach, nie drażniący.



DELIA COSMETICS Lipstick 06
Ten odcień kupiła sobie moja przyjaciółka w Naturze. na samym początku mi nie podobała się, ale był czas, że kochałam takie kolory - bez wahania poleciałam do drogerii ja zakupić.
Najlepiej wygląda zimą, jasne światło fajnie wybija kolor, który jest wbrew pozorom delikatny. Trwałość ma średnią - lubi się zjadać. Satynowa, zapachem przypomina mi jakieś żelki :D



MAYBELLINE 547 Pleasure Me Red
Określiłabym ją jako brudną czerwień. Nie jest to jasna czerwień, lecz taka trochę ciemniejsza i fajnie wygląda na ustach. Zapach ma podobny do odcienia 902, pewnie cała kolekcja taki ma. Na ustach trzyma się tak samo jak pierwsza pomadka, daje fajny efekt wybielonych zębów.



RIMMEL 380 Dark Night Waterl-oops!
Ten kolorek to jest mistrz! Pasuje do ciemniejszego make-up-u, na co dzień trochę za ciemny, będzie idealny na zimę. Pigmentacja średnia, potrzeba kilka warstw, żeby "ludzko" wyglądał. Trwałość dobra, zapach delikatny.




Swatche:


Podsumowanie...
To są moje TOP 4 pomadki, ale mam ich o wiele więcej, niedługo może pokaże na blogu.

A jakie są twoje ulubione? Powiedz mi, może się na jakąś skuszę! :))

Pozdrawiam :*

28 komentarzy:

  1. O 902 wkrótce będzie też u mnie, bo również ja mam :).

    MALINOWAbeauty

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziewczyny hybrydy SEMILAC albo je kochają, albo nienawidzą. Słyszałam, ze wiele osób uczulają, ale mi nigdy nie zrobiły takiego psikusa ;)

      Usuń
  2. Fuksja od Maybelline wygląda obłędnie! Ja uwielbiam pomadki GR <3

    MÓJ BLOG
    U mnie na kanale nowy filmik - GRWM KLIIK

    OdpowiedzUsuń
  3. Prześliczne kolorki zwłaszcza 902 ma przecudny kolor, ostatnio mam szał na róż na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  4. 06 ma przepiękny kolor! <3 Uwielbiam takie odcienie na ustach.
    http://morzespokoju.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Genialne odcienie <3 ,ale ja tez bardzo lubie pomadki matowe z golden rose :-) Buziaki Kochana!

    http://nataliazarzycka.blogspot.com/2017/06/holiday-2017.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mam dużo pomadek i w sumie żadnej ulubionej :D Wszystkie kocham tak samo i staram się tak samo często używać. Przepiękne zdjęcia ♥

    OdpowiedzUsuń
  7. Pomadki z Maybelline średnio mi się trzymają, ale kolorystyka super! ;* Ja osobiście najbardziej lubię płynne z Golden Rose <3 Pozdrawiam cieplutko <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Kolorki są średnio w moim stylu, tym bardziej, że od pół roku mój makijaż kończy się na nałożeniu tuszu do rzęs... Ale bardzo podoba mi się kolorystyka Twoich zdjęć! Są cudowne!

    Pozdrawiam ♥,
    MADEMOISELLE BLOG

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ładne kolory pomadek, jednak ja preferuję nieco inne. Ja najbardziej lubię pomadki z Golden Rose ♥
    http://juliakordiak.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musze koniecznie kupić te z GR, ciągle za mną chodzą :)

      Usuń
  10. Jedyna szminka, jaką mam to Maybelline 250, jestem z niej bardzo zadowolona! Odcienie Twoich są również bardzo ładne. Pozdrawiam <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam się na pomadkach, ale super je przedstawiłaś! Twoje zdjęcia są mega! :D
    Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam pomadkę z Maybelline i bardzo ją lubię. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam tą samą z Rimmel. Co prawda na ustach z nią wyglądam jak trup, ale i tak jest świetna. :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie miałam jeszcze nigdy tych pomadek. Ładnie zrobiłaś zdjęcia. W sensie że połączenie pomadek i kwiatów ładnie wygląda :)

    http://staypositivebypaulen.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  15. Mają śliczne kolorki, nie posiadam żadnej z nich :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jaki śliczny kolorek tej szminki z Rimmel, chyba się pokusze o zakup ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie znam żadnej z tych szminek, kusiła mnie kiedyś 380 z Rimmela, ale źle się czuję w takich odcieniach, dodatkowo ta pewnie zażółcałaby mi zęby. Mam dwie inne pomadki z tej serii i są ok :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetne przedstawienie szminek. Ja ostatnio zakochałam się w Golden Rose nr 02. Cudo a nie szminka! Polecam i życzę dalszych sukcesów w pisaniu! 😘

    OdpowiedzUsuń
  19. Idealna dla mnie wydaje się Delia - lubię takie neutralne kolory, ale ta z Rimmela ma moc :DD Ciekawa jestem tylko czy nie wyglądałaby na mnie komicznie :)
    Zostaję na dłużej :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja bym z chęcią wszystkie przygarneła, idealne kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Fuksja jest zjawiskowa :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ta fuksja kusiła mnie i to nie raz, ale zdecydowałam się na Kobo nr 108 FUCHSIA :) Pomadka z Rimmel ma piękny kolor <3

    OdpowiedzUsuń

...Dziękuję za każdy komentarz!...

Na pusto nie obserwuję Twojego bloga - często zaglądam i komentuję.
Będzie mi bardzo miło jak zaobserwujesz także i mój :))) <3

Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.